Zdrowie dzieci

Rotawirus

    Mój synek niebawem skończy 7 m-cy, jest karmiony nadal piersią, nie ma styczności z innymi dziećmi, raczej nie choruje. Mam pytanie czy zalecane jest w jego sytuacji szczepienie przeciwko rotawirusom. Wiem że taką szczepionkę podaje się dużo mniejszym dzieciom, czy takiemu niemowlakowi też można podać i czy jesli tak to jest ona potrzebna?
    niestety jest juz za pozno na szczepienie przeciw rotawirusom....takie szczepienie powinno sie ukonczyc do 16 tyg zycia...do 22 najpozniej :)
    Lila ma racje ja tez slyszalam ze chyba do 8 mc powinno sie zaszczepic dziecko , pozniej juz nie ma szans
     Lila ma racje ja tez slyszalam ze chyba do 8 mc powinno sie zaszczepic dziecko niestety nie do 8 mca...ale do konca 22 tyg zycia maksymalnie a to jest jakies 5 i pol miesiaca :)

Więcej informacji na ten temat: Forum ciąża

Zapobieganie próchnicy

   Pani doktor zaleciła naszej dziesięciomiesięcznej córeczce podawanie Zymafluoru, ale stomatolog to odradza - mówi, że osobom, które w wieku poniżej 14 lat przyjmowały ten lek, grozi po trzydziestce osteoporoza. I że wystarczy nie dawać dzieciom na noc słodyczy i słodkich napojów, a uchroni się je przed próchnicą. Przestaliśmy więc podawać małej te kropelki, a wtedy nasza pani doktor zaczęła nas przekonywać, że to konieczne i że wystarczy podawać je przez dwa lata. Kto ma rację?
   Nie rozstrzygnę, kto ma rację, gdyż spory na ten temat toczą się od lat i nie ma w nich jednoznacznego rozstrzygnięcia. Jeśli o mnie chodzi, to zalecam stosowanie Zymafluoru przez dwa lata. Kieruję się tym, że mnóstwo dzieci ma próchnicę i w tej sytuacji profilaktyka jest naprawdę niezbędna. Opinia o złych następstwach tak w sumie oszczędnej fluoryzacji jest moim zdaniem przesadzona. W Polsce wciąż widać więcej próchnicy niż fluorozy (będącej skutkiem nadmiernej fluoryzacji), która zresztą jest głównie defektem kosmetycznym, a nie uszczerbkiem na zdrowiu.